Przejdź do treści

Innowacyjność i komfort pojazdów elektrycznych dla niepełnosprawnych

 

Od urodzenia borykam się z dziecięcym porażeniem mózgowym spastycznym. Moja choroba objawia się niedowładem dolnych kończyn oraz lewej ręki. Mam też problem z trzymaniem prosto głowy, gdyż mój kark jest bardzo słaby. Kiedyś, w ogóle nie potrafiłam dźwignąć głowy, jakbym nie miała mięśni. Poruszam się na wózku inwalidzkim, ale jest mi ciężko gdziekolwiek na nim dojechać. Planuję kupić skuter elektryczny, dzięki któremu będę mogła szybko się przemieszczać i w miarę normalnie funkcjonować.

Niskie ceny skuterów elektrycznych w sklepie internetowym

elektryczne pojazdy dla niepełnosprawnych z ładowarkąWejdę zaraz na stronę sklepu internetowego, w którym bardzo tanio można kupić sprzęt rehabilitacyjny oraz skutery inwalidzkie. Wielokrotnie stąd zamawiałam potrzebny sprzęt, dostałam nawet kartę stałego klienta. Dzięki tej karcie mam dziesięcioprocentową zniżkę na cały asortyment, w tym także na skutery. Przeglądam właśnie dostępną ofertę sprzedażową i jestem pod wrażeniem jej bogactwa. Szczególnie spodobał mi się czerwony skuter z koszykiem na zakupy, który jest dla mnie jednym z ważniejszych elementów wyposażenia. Koszyk jest bardzo pojemny i zamykany, a do tego wygląda nowocześnie. Takie elektryczne pojazdy dla niepełnosprawnych z ładowarką kosztują od trzech tysięcy siedmiuset złotych w górę. Wybrany przeze mnie model, po odjęciu rabatu, wyniesie mnie trzy tysiące sześćset złotych. Zwróciłam tez uwagę na to, że skuter ma dobre akumulatory żelowe, na których można przejechać do czterdziestu pięciu kilometrów. Pojazd osiąga maksymalną prędkość piętnastu kilometrów na godzinę, co pozwoliłoby mi szybko dojechać do rodziców. Kolejnym atutem jest obrotowy, wygodny fotel z oparciem, regulowana kierownica, klakson i pokrowiec przeciwdeszczowy. Zdecyduję się na płacenie w ratach, bo aktualnie nie mam takiej gotówki. Rozłożę kwotę na dwadzieścia cztery raty.

Zamówiłam elektryczny skuter z ładowarką, co wprawiło mnie wręcz w euforię. W końcu będę mogła samodzielnie wyjść na spacer, załatwić sprawy urzędowe, czy odwiedzić bliskich. Do tej pory musiałam prosić innych o pomoc, co było dla mnie niekomfortowe, bo jestem z natury osobą niezależną. Pojadę sobie na zakupy do centrum handlowego, co mnie bardzo cieszy. Nie pamiętam, kiedy byłam ostatnio sama na zakupach, bo zazwyczaj zawsze ktoś musi mnie zawieźć do marketu.