Przejdź do treści

Poszukiwania polskiej plantacji truskawek

Bardzo lubię truskawki. To moje ulubione owoce. Są one smaczne i soczyste, a przede wszystkim zdrowe. Można je jeść na surowo, ale także wykonywać z nich różnorodne przetwory. Ja właśnie specjalizuję się w tego typu przetworach. Robię je zarówno dla siebie, jak i dla rodziny i przyjaciół. W tym roku miałam zamówienia od dużej ilości osób, ponieważ wszystkim smakują moje truskawkowe dżemy i przetwory. Musiałam więc kupić sporą ilość takich owoców.

Kupno truskawek na polskiej plantacji

polska plantacja truskawekZależało mi na tym, aby zrobić wszystkie przetwory w tym samym czasie i z tej samej porcji truskawek. Wtedy miałabym pewność, że wszystkie one smakują w ten sam sposób. Ponieważ musiałam kupić dużą ilość truskawek chciałam znaleźć miejsce, gdzie będą one dostępne w dużych ilościach i najlepiej żeby ich cena była przystępna i niska. Koleżanka podpowiedziała mi, że w takiej sytuacji najlepiej będzie jak pojadę na pobliską plantację tych owoców. Dowiedziałam się, że jest to polska plantacja truskawek, gdzie sprzedają te owoce w naprawdę niskich, atrakcyjnych cenach, czasami nawet za cztery lub pięć złotych za dużą łubiankę. Owoce z tej plantacji są bardzo zdrowe, pyszne i smaczne, ponieważ są uprawiane bez konserwantów i sztucznych nawozów. O właśnie takie owoce mi chodziło. Już następnego dnia wstałam rano i udałam się na polecaną przez koleżankę plantację. Faktycznie można tam było dostać bardzo dużo pysznych truskawek uprawianych zarówno w szklarniach, jak i na polu. Wybrałam tą drugą opcję, ponieważ uważałam, że tylko truskawki które dojrzewały pod wpływem naturalnego słońca i pochłonęły duża dawkę witaminy D będą wystarczająco słodkie i soczyste do tego, aby nadawały się na wykonanie przetworów. Od ręki udało mi się kupić odpowiednią ilość truskawek i nawet dostałam spory rabat za ich zakup. Byłam bardzo zadowolona z obsługi klienta na tej plantacji.

Jeszcze tego samego dnia przekonałam się również o tym, że zakupione przeze mnie truskawki są pyszne i smaczne. Dzięki swojej soczystości nadawały się nie tylko na przetwory, ale także na soki i do ciasta. Były one świeżo zerwane, dosłownie kilkanaście minut przed tym jak je kupiłam, dlatego mogły poleżeć w mieszkaniu nawet kilka dni i zupełnie nic złego się z nimi w tym czasie nie działo.