Przejdź do treści

Swoje oszczędności zamieniam na złoto

Bardzo dawno temu usłyszałem bardzo mądre rzeczy na temat inwestowania w złoto. Pamiętam ten dzień jakby to było dziś, bo ten dzień na zawsze odmienił moje życie. Pewien bogaty człowiek powiedział mi, że złoto jest najlepszym sposobem na utrzymanie wartości pieniądza. Chodziło o to, że pieniądz traci na wartości, ale jeśli zamieni się go na złoto, to się przed tą utratą uchroni. Kilogram złota dzisiaj będzie miał taką samą siłę nabywczą jak za sto lat.

Znalazłem firmę korzystnie skupującą złoto

fachowy skup złota - WarszawaRozmowa ze wspomnianym bogatym człowiekiem sprawiła, że natychmiast postanowiłem wcielić jego słowa w życie. Zacząłem oszczędzać, a kiedy uzbierałem odpowiednią kwotę to zamieniałem ją na uncję złota. Zacząłem kupować złoto kilkanaście lat temu, ale czasy się teraz bardzo zmieniły. Stwierdziłem, że na kupionym kilkanaście lat temu złocie dzisiaj mogę sporo zarobić. Wtedy jeszcze za uncję złota płaciłem niespełna dwa tysiące złotych. Dzisiaj ta sama sztabka warta jest ponad pięć tysięcy. Słowa tamtego człowieka doskonale się sprawdziły, bo rzeczywiście wartość złota sprawiła, że zainwestowane pieniądze są dzisiaj znacznie większe niż kiedyś wydane. Ja postanowiłem jednak część swojego złota spieniężyć, żeby odzyskać trochę swoich oszczędności. Znalazłem bardzo korzystny i fachowy skup złota – Warszawa jest miastem, w którym sporo prywatnych firm zajmuje się skupowaniem tego kruszcu. Kurs skupu, jaki mi zaoferowano sprawił, że przez chwilę miałem chęć sprzedać całe swoje złoto. Zachowałem jednak rozsądek i sprzedałem tylko dwie uncje z dwudziestu, jakie przez ten czas uzbierałem. Zarobione na złocie pieniądze postanowiłem przeznaczyć na zakup nowego samochodu. Trochę musiałem do tego jeszcze dołożyć, więc pewnie nie prędko kupię kolejne małe sztabki złota. Będę dalej oszczędzał, ale złoto kupię dopiero jak znacząco potanieje.

Obecnie kursy złota są jednymi z najwyższych w historii. Opłaci się złoto sprzedawać, więc na poważnie się zastanawiam nad ponownym odwiedzeniem fachowego skupu, który znalazłem w Warszawie. Muszę to przemyśleć, bo takie ceny za złoto jak skupy płacą dzisiaj mogą już prędko nie być osiągalne. Na pewno mam sporo oszczędności, bo każda moja uncja jest warta dużych pieniędzy. Coś mi jednak mówi, żeby się ze sprzedażą wstrzymać.